wtorek, 30 września 2014

Chlebek bananowy

Ciasto idealnie nadaje się do kawy, na drugie śniadanie, albo jako przekąska. Jeśli komuś nie przeszkadzają dodatkowe kalorie, może posmarować chlebek ulubioną konfiturą.  Jest słodkie, ale bez dodatku cukru. Po prostu pyszne! musisz spróbować! 


Co potrzebujemy?

3 dojrzałe banany

3/4 szklanki mąki pełnoziarnistej
3/4 szklanki otrębów pszennych (można dodać żytnie, albo zarodki)
ok. 3 łyżek oleju kokosowego (albo innego roślinnego)
1 jajko
łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
1 łyżka serka homogenizowanego (lub gęstego jogurtu naturalnego)
1 pasek gorzkiej czekolady
dowolne bakalie

Banany rozgniatamy widelcem lub blendujemy. Łączymy z roztrzepanym jajkiem i pozostałymi mokrymi składnikami (serek, olej).
Następnie dodajemy suche składniki i całość dokładnie mieszamy łyżką. Wsypujemy pokrojoną czekoladę i bakalie.
Ciasto przelewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok 40 min w piekarniku  nagrzanym do 180 stopni.

Smacznego! 


poniedziałek, 29 września 2014

O początkach na siłowni słów kilka..

Początki na siłowni bywają trudne. Sama przez to przechodziłam.. 
Wchodzimy na salę pełną maszyn i ciężarów i.. no właśnie, co dalej? Co pierwsze - wskoczyć na bieżnię czy od razu zacząć podnosić sztangę? z jakich urządzeń skorzystać? z kilku wybranych czy może ze wszystkich? jak poprawnie wykonać ćwiczenie? ile zrobić powtórzeń? jaki dobrać ciężar? Każdy rozpoczynający swoją przygodę z siłownią miał takie watpliwości i jest to jak najbardziej normalne. Pamiętaj o tym, zanim po raz kolejny ominiesz siłownię szerokim łukiem, bo nie do końca wiesz, co tam robić ;) 

Jak zacząć? Przede wszystkim polecam wybrać się na siłownię, w której można spotkać wykwalifikowanego instruktora. Możesz liczyć na jego pomoc - pokaże Ci jak korzystać z poszczególnych maszyn, jak wykonywać dane ćwiczenie, opowie jaki zestaw ćwiczeń wybrać na początek. Przynajmniej tak było w moim przypadku :)

Co na początek? Polecam trening obwodowy, czyli siłownię i cardio w jednym.


niedziela, 28 września 2014

Domowa granola

Domowa granola to pyszny i zdrowy zamiennik dla dostępnych w sklepach płatków śniadaniowych, pełnych zbędnych dodatków i przede wszystkim ton cukru, ukrytego m.in. pod postacią syropu glukozowo-fruktozowego. Wystarczy dodać do niej jogurt naturalny i ulubione świeże owoce - pożywne, pełnowartościowe śniadanie gotowe. 
Jej przyrządzenie zajmuje zaledwie 15 minut, a piękny zapach unosi się po całym domu!



Co potrzebujemy? 

Ok. 15 łyżek płatków owsianych
Suszone owoce (np. żurawina, morele)
2 łyżki ziaren słonecznika
2 łyżki pestek dyni
2 łyżki orzechów
2 łyżeczki cynamonu
1-2 łyżki miodu (w zależności od tego, jak słodkie lubimy)
łyżka roztopionego masła

Wszystko razem bardzo dokładnie mieszamy, tak aby składniki wyglądały na mokre.
Wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Pieczemy ok. 10-12 minut, od czasu do czasu mieszając.
Odstawiamy do wystygnięcia.


Smacznego! :)


Powyższy przepis, to wersja mojej ulubionej granoli, ale tak naprawdę z dodatkami można jak najbardziej kombinować - dodawać płatki żytnie, siemię lniane, różnego rodzaju orzechy, pokrojone w cienkie plasterki banany, jabłko w kosteczkę, wszystko, to, co lubimy i na co mamy ochotę. 

Pochwalcie się swoją ulubioną wersją :)



czwartek, 25 września 2014

Parówki w drożdżowym cieście pełnoziarnistym

Muszę przyznać, że chyba nie znam nikogo, kto nie lubi hot-dog'ów serwowanych m.in. na stacjach benzynowych. Niestety jeden skromny hot-dog, to aż 430 kcal. W dodatku skład sosów nie jest zbyt zachęcający - dużo za dużo dodatków zaczynających się na E.. ;)

Nie rezygnując całkowicie z przyjemności postanowiłam samodzielnie przyrządzić domowe hot-dogi, mniej tuczące (jeden ma ok. 320 kcal), a jednocześnie pozbawione tych wszystkich śmieciowych dodatków. 

Składniki na 6 sztuk (na zdjęciu 5 - zabrakło mi jednej parówki, ale ciasto zostało :)) :


ok 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej
5 g suchych drożdży
łyżka oliwy z oliwek
200 ml letniej wody
1/2 łyżeczki soli morskiej
1/2 łyżeczki cukru brązowego
6 parówek z szynki (93%)
domowy sos pomidorowy (ewentualnie ketchup)
1 jajko

1. Drożdże, cukier i sól wymieszać. Dolać wodę. Stopniowo dodawać mąkę, jednocześnie wyrabiając ciasto. Powinno być lekko klejące. W razie czego można dosypać więcej mąki. Następnie przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut.

2. Gdy ciasto wyrośnie wykładamy je na podsypany mąką blat i wałkujemy na placek o grubości ok. 1 cm. Wycinamy 6 prostokątów. Każdy z nich smarujemy sosem i nacinamy po bokach. Na środku kładziemy parówkę i okrywamy ją paskami ciasta, przekładając je na krzyż. 

3. Przygotowane hot-dogi układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, każdy z nich smarujemy roztrzepanym jajkiem i całość wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180st. Pieczemy ok 15-20 minut. 

Smacznego!



wtorek, 23 września 2014

Coś słodkiego, ale bez wyrzutów sumienia :)

Jak każdy mam czasem ochotę na coś słodkiego, ale jak wspomniałam w pierwszym poście, często udaje mi się znaleźć jakąś zdrowszą alternatywę. Oto jedna z nich:

1 dojrzałe mango
1 lub 2 kiwi
1 dojrzałe awokado
jogurt naturalny
domowa granola lub rozgniecione ciasteczka zbożowe
banan do dekoracji
pasta daktylowa lub odrobina dżemu niskosłodzonego


Obrane mango wrzucamy do blendera i miksujemy tak długo, aż powstanie mus. Nastepnie to samo robimy z obranym kiwi i awokado (miksujemy je razem). Do wysokich szklanek wkładamy granolę, następnie wybrany mus, jogurt naturalny, ponownie granolę, mus, jogurt itd. Na koniec dekorujemy bananem, odrobiną dżemu i posypujemy amarantusem. 


Smacznego! :)


poniedziałek, 22 września 2014

Zupa z zielonej soczewicy

W przepisie mowa o zupie, ale w rzeczywistości jest ona na tyle gęsta, że spokojnie może zyskać miano gulaszu. Głównym składnikiem jest zielona soczewica, która raczej nie należy do popularnych składników naszego menu. A szkoda, bo jest jednym z najzdrowszych nasion strączkowych. Jej zaletą jest to, że posiada bardzo niski indeks glikemiczny i jest niskokaloryczna. Zawiera błonnik, który redukuje poziom  tłuszczów oraz poziom glukozy. Posiada witaminy  B: B1, B2, B6 oraz kwas foliowy, a także magnez, fosfor, cynk i żelazo. Jest bogata w białko, bo w 100 g ma aż 28 g, a tylko 1,7 g tłuszczu. Zawiera potas, który wspomaga pracę nerek i fosfor odpowiadający za mineralizację kości. 

Słowo wstępu.

Ktoś pewnie pomyśli "kolejna maniaczka ogarnięta nowym trendem na bycie fit", ale prawda jest taka, że bycie fit stanowi spory rozdział mojego życia i towarzyszy mi odkąd tylko pamiętam. Od najmłodszych lat uwielbiałam aktywność fizyczną - całymi dniami biegałam po placu zabaw, wspinałam się na drzewa, przeskakiwałam płoty. W szkole nie wyobrażałam sobie odpuścić lekcji wf-u i nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek zrobiła to z własnej woli - tylko siła wyższa w postaci choroby mogła mnie zatrzymać. Z przyjemnością chodziłam na dodatkowe zajęcia taneczne, gimnastyczne, a przede wszystkim na treningi siatkówki, która była moją pierwszą wielką miłością. Dzień zawodów sportowych był dla mnie dniem świętym, a było ich całkiem sporo -lekkoatletyka, siatkówka, gimnastyka, a nawet piłka ręczna, koszykówka.. Kochałam satysfakcję po wygranej, miałam problemy z przełknięciem goryczy porażki. Niestety czasy szkoły dobiegły końca. Studia wybrałam głosem rozsądku, zamiast wybrać sercem - do dzisiaj żałuję. Ale na szczęście pojawiła się Zumba, na którą szał ogarnął i mnie. Z początku uczestnictwo w zajęciach w Polsce, przez jakiś czas również w UK, aż w końcu moja przyjaciółka "zmusiła" mnie do zostania instruktorem - jestem jej za to bardzo wdzięczna, bo to doświadczenie jest niezwykłe i wiele zmieniło w moim życiu. Zaczęłam również swoją przygodę z siłownią i wbrew temu, czego obawia się większość kobiet, nie jestem napakowana i nie wyglądam jak facet. Ostatnio spróbowałam również Piloxing'u i już nie mogę doczekać się kolejnych zajęć. Szczerze polecam! Do tego wszystkiego jeszcze bieganie, rower.. Może i dobrze, że doba trwa tylko 24h. 

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...